Zbudzę Cię dla nocy i wieczności


    Półeczka nie z tego świata

    Share
    avatar
    Alhelm Eldarmoon
    Skryba
    Skryba

    Liczba postów : 940
    Join date : 03/09/2014
    Age : 30
    Skąd : Warszawa

    Półeczka nie z tego świata

    Pisanie by Alhelm Eldarmoon on 8/10/2014, 22:26

    Myślę, że oprócz fantastyki, wielu z was lubi również inne gatunki literackie. Ta półeczka jest właśnie dla Was.
    Piszcie!
    avatar
    Alhelm Eldarmoon
    Skryba
    Skryba

    Liczba postów : 940
    Join date : 03/09/2014
    Age : 30
    Skąd : Warszawa

    Re: Półeczka nie z tego świata

    Pisanie by Alhelm Eldarmoon on 11/10/2014, 01:39

    Kawałek wolno powstającego opowiadania, pióra Alhelma z Elakki.

    Wszystko się dzieje za szybko. Narodziny, pierwszy oddech i śmierć - w międzyczasie kilka chwil żałosnego życia. Czy jest coś, co zmuszało mnie do wyjścia z łona tej zdziry? Jesienna burza zwiastowała me nadejście, gdy pijany lekarz szykował się do odebrania porodu. Wychyliwszy setkę Żołądkowej zabrał się do roboty. Jemu matka zawdzięcza śmierć a ja swoje kalectwo. Pewnie jakby lekarz zdołał mnie przekazać pielęgniarce tuż po zabiegu to byłbym zdrów, lecz mnie upuścił. Nawet wtedy nie mogłem liczyć na łaskę losu. Operacje, które miały uratować mój popękany łeb powiodły się a teraz siedzę na wózku ze zniekształconą gębą siorbając shaek'a i popalając trawkę.
    Nie przeszkodziło mi to w pracy prywatnego detektywa. Można powiedzieć że mi to nawet pomogło w pewnych kwestiach. Któż nie pomoże kalece? Wszelkie informacje stoją przede mną otworem. Przede mną oraz moim wiernym kompanem Pawłem. Największy problem sprawia niestety moja estetyka. Dlatego rolę reprezentacyjną agencji powierzyłem właśnie Pawłowi – jedynej zaufanej istocie z tego świata. Są jeszcze głosy, które czasem podpowiadają mi złe rzeczy ale o tym się nie mówi.
    Do tej pory mnie zastanawia – choć minęło już 14 lat, jak potoczyłoby się nasze życie, gdybyśmy tej jednej... Odmówili pomocy. Bardzo możliwe że Paweł by dzisiaj żył a ja nie miałbym wyrzutów sumienia.

    To na razie jest zarys głównego bohatera, jak i za razem początek jakiejś historii. Zobaczymy, czy coś mu się w końcu przydarzy...
    Kiedyś.


    Ostatnio zmieniony przez Alhelm dnia 8/12/2014, 14:42, w całości zmieniany 1 raz
    avatar
    Meibhali

    Liczba postów : 11
    Join date : 06/12/2014
    Age : 19

    Re: Półeczka nie z tego świata

    Pisanie by Meibhali on 8/12/2014, 00:12

    Świetny pomysł na postać. Przy Twoim detektywie Philip Marlowe to dzieciak. Jestem ciekaw czy coś mu się przydarzyło.
    avatar
    Alhelm Eldarmoon
    Skryba
    Skryba

    Liczba postów : 940
    Join date : 03/09/2014
    Age : 30
    Skąd : Warszawa

    Re: Półeczka nie z tego świata

    Pisanie by Alhelm Eldarmoon on 8/12/2014, 14:12

    A dziękuję, dziękuję Wink Już kilka rozdziałów jest na cyfrowym papierze i czeka do korekty.
    avatar
    Alhelm Eldarmoon
    Skryba
    Skryba

    Liczba postów : 940
    Join date : 03/09/2014
    Age : 30
    Skąd : Warszawa

    Re: Półeczka nie z tego świata

    Pisanie by Alhelm Eldarmoon on 8/12/2014, 21:54

    Tak, oto po małej korekcie podsyłam kolejny kawałek opowiadania detektywistycznego Wink

    26 listopada 1999r
    Warszawa.

    Chłodny, wietrzny poranek. Rzednąca mgła odsłoniła oblicze martwej prostytutki. Z ust dziewczyny, cienkim strumieniem sączyła się krew i skapywała na chodnik pod ławką tworząc rubinową kałużę. W pierwszej chwili zrobiło mi się jej żal. Taka młoda dziewczyna, taka piękna... Czy nie mogła pokierować swoim życiem inaczej? Musiała napatoczyć się na jakiegoś skurwiela, który nie miał żadnych skrupułów. Złamana szczęka i powybijane zęby raczej nie były wynikiem ostrego seksu. Psychol.
    Jedna rzecz nie dawała mi spokoju. Nie było żadnych świadków a policja była bezradna. Tylko siostra zamordowanej licząca na moją pomoc.
    Potrzebowałem punktu zaczepienia. Wódka mogłaby pomóc. Szkoda, że Pawła przydzieliłem do papierkowej roboty. Gdybym mógł pozwolić sobie na zatrudnienie jeszcze kogoś - niestety i mnie dotknął kryzys. Żeby się jakoś utrzymać muszę oszczędzać. Dobrze, że trafiło nam się dobrze płatne zlecenie. Może się odkujemy. Spłacę swój dług u Jaggera i będzie mnie stać na czynsz. Niech to będzie proste śledztwo.
    Zamówiona taksówka zabrała mnie do biura. Po drodze zaopatrzyłem się we flaszkę wyborowej. Teraz już, było lepiej się skupić się na dowodach przysłanych mi do biura, przez moją wtyczkę w stołecznej policji.
    Biuro mieściło się na parterze starej kamienicy przy ul. Chrobrego. Był to duży gabinet przedzielony dużą szybą na dwa boksy. Do obu stanowisk wdzierało się światło słoneczne z wysoko umieszczonych, parterowych okien. Jedna z niewielu rzeczy w moim upośledzonym życiu, do których się naprawdę przywiązałem. Tak samo, jak do mojego małego m nad biurem.
    avatar
    Marius
    Pan ze Wzgòrza
    Pan ze Wzgòrza

    Liczba postów : 751
    Join date : 02/11/2011
    Age : 31
    Skąd : GDANSK

    Re: Półeczka nie z tego świata

    Pisanie by Marius on 7/4/2015, 21:20

    Druga część też zacna czekam na resztę Smile

    Sponsored content

    Re: Półeczka nie z tego świata

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to 16/12/2017, 02:15